Dziennik
Zapiski pisane w ciszy pracowni: o świetle, malarstwie, wierze i drodze dzieł.

· 3 min czytania
Zanim stanie się światłość… O TAJEMNICY początku. Origo.
Nie wszystko, co jeszcze niewidzialne, jest nieobecne. Są chwile, w których warto zatrzymać się na progu tego, czego jeszcze nie znamy. Zanim pojawi się pierwszy znak. Zanim coś przyjmie kształt. Zanim będziemy potrafili nazwać to, co czujemy. Istnieje przestrzeń, w której wszystko pozostaje tajemnicą. Nie wiemy jeszcze, co się z niej wyłoni. Nie znamy przyszłej formy ani drogi, którą przyjdzie nam podążyć. A jednak być może właśnie wtedy zaczyna się coś najważniejszego. „Niech się stanie światłość”.Ks

· 4 min czytania
Światło, które było PIERWSZE.
W Biblii światło prowadzi. „Pan światłem i zbawieniem moim” - czytamy w Psalmie 27. Światło nie oznacza tutaj jedynie jasności. Oznacza również zaufanie. Drogę. Obecność pośród tego, czego jeszcze nie rozumiemy. To niezwykle bliskie temu, czym dla mnie jest malarstwo. Nie zawsze wiem, dokąd prowadzi obraz, kiedy zaczynam go tworzyć. Ale uczę się ufać temu, co pojawia się przede mną.

· 2 min czytania
A jeśli zieleń pamięta RAJ? Symbolika zieleni w Biblii
Są kolory, które zachwycają od pierwszego spojrzenia. Czerwień przyciąga uwagę. Granat budzi tajemnicę. Biel otwiera przestrzeń. A zieleń...? Zieleń bardzo często zostaje pominięta. W świecie sztuki mówi się nawet, że zielone obrazy należą do tych wybieranych najrzadziej. Słyszałam to wiele razy. I przez lata obserwowałam to również we własnej drodze. A jednak...za każdym razem, gdy serce prowadziło mnie ku zieleni...malowałam ją. Nie dlatego, że była łatwa ...a nie jest. Nie dlatego, że dobrze się sprzeda

· 1 min czytania
A jeśli światło nie potrzebuje już FORMY?
Refleksja o świetle, pamięci i przemianie języka malarstwa. Niektóre obrazy wracają do nas po latach. Nie dlatego, że były niedokończone. Nie dlatego, że wymagają poprawy. Lecz dlatego, że człowiek, który je stworzył, nie jest już tym samym człowiekiem. Ostatnio wróciłam do obrazu „Odrodzenie”, powstałego kilka lat temu w 2021 roku. Patrząc na niego, uświadomiłam sobie coś, czego wcześniej nie potrafiłam nazwać. Jak bardzo droga wewnętrzna artystypozostawia ślad nie tylko w emocji, lecz również w samym

· 2 min czytania
A jeśli cisza też jest językiem SZTUKI?
Sztuka od zawsze miała wiele języków. Potrafi być intensywna, wyrazista, pełna ruchu i bodźców jak mocna kawa budząca z uśpienia. Potrafi też istnieć zupełnie inaczej. Cicho. Subtelnie. Jak rosa o poranku, która pojawia się niezauważenie… i sprawia, że świat choć na chwilę wydaje się bardziej miękki, świetlisty i prawdziwy. W świecie pełnym pośpiechu coraz częściej myślę o tej drugiej formie sztuki. Takiej, która nie woła. Ale trwa jak światło pozostawione w ciszy. Nie chcę wołać do świata. Chcę szeptać.

· 3 min czytania
Czy sztuka pamięta więcej niż człowiek?
Czy sztuka pamięta WIĘCEJ niż człowiek? Beata Wiśniewska-Kowalewska STATUS EXISTENTIAE / STANY ISTNIENIA Cykl malarstwa haptycznego Atelier BWK…

· 1 min czytania
NIE TWORZĘ OBRAZÓW. Słucham tego, co chce się wydarzyć - malarstwo intuicyjne
Malarstwo intuicyjne nie zaczyna się od decyzji. Zaczyna się od zatrzymania. Od miejsca w sobie, w którym już niczego nie próbuję kontrolować. W którym nie prowadzę – tylko słucham.